Jak skutecznie planować i realizować cele po 60-tce?

Z planami to ja mam historię długą i, powiedzmy uczciwie, nierówną. Kiedyś człowiek myślał, że wszystko trzeba poukładać jak w kalendarzu — godzina, dzień, miesiąc. A potem życie i tak robiło swoje. I robi nadal, tylko człowiek trochę inaczej na to patrzy. Spokojniej. Albo udaje, że spokojniej. Po sześćdziesiątce cele brzmią inaczej. Już nie ma […]