Kruche ciasto ze śliwkami

Doskonałe w swej prostocie. Połączenie kruchego ciasta i śliwek, to połączenie idealne!

Nawet początkujący w pieczeniu nie będą mieli problemów z wykonaniem tego ciasta.

Niewiele składników to kolejny atut tego pysznego wypieku. Tylko uwaga! Jego smak uzależnia!

Możemy użyć małych śliwek węgierek lub wybrać inną odmianę. Najważniejsze, by śliwki były dojrzałe i pestka odchodziła bez problemu, wtedy docenimy w cieście ich naturalną słodycz.

Kruche ciasto jest niezwykle delikatne, maślane i może być bazą przeróżnych wypieków. Z tego przepisu możemy wykonać również kruche ciasto z budyniem, a jeśli pominiemy cukier możemy użyć ciasta do przygotowania wytrawnej tarty na kruchym spodzie np. ze szpinakiem.

 

Składniki:

  • 200g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 2 szklanki mąki
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki cukru (może być również ksylitol)
  • 600-800g dojrzałych śliwek

 

Przygotowanie:

Na początku przygotowujemy kruche ciasto.

Do miski wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz cukrem, dodajemy jajko i masło pokrojone na mniejsze kawałki. Całość szybko ugniatamy i formujemy kulę. Ciasto przykrywamy i odstawiamy do lodówki na pół godziny.

W tym czasie przygotowujemy śliwki.

Śliwki myjemy, wyciągamy pestki i dzielimy na ćwiartki lub mniejsze części.

Po 30 minutach ciasto wyjmujemy, dzielimy na dwie części.

Przygotowujemy formę (u nas o wymiarach 24/24cm), wykładamy papierem do pieczenia lub natłuszczamy i posypujemy bułką tartą.

Jedną częścią ciasta wylepiamy spód formy. Na spodzie równomiernie układamy pokrojone śliwki. Na śliwkach układamy kawałki ciasta tak, by przykryć całość i lekko spłaszczamy.

Formę umieszczamy na środowym poziomie piekarnika, nagrzanego do 180’C (opcja góra – dół). Pieczemy około 50 minut do ładnego zrumienienia. Po tym czasie ciasto wyciągamy do przestudzenia.

Możemy podawać jeszcze ciepłe, ale po wystudzeniu lepiej się kroi. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem.

Na drugi dzień smakuje równie dobrze.

 

Smacznego!

 






Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *