Pieczone kotleciki buraczane

Buraki dzięki betaninie są silnym przeciwutleniaczem. Warzywa te, wspierają układ odpornościowy i krwionośny, zmniejszają ryzyko anemii i zmniejszają poziom złego cholesterolu. Ponadto buraki są niskokaloryczne, zawierają witaminę A, witaminy z grupy B, witaminę C, E i K.

Buraki smakują znakomicie w wersji pieczonej, warto też sięgać na co dzień po sok z surowego buraka by w pełni wykorzystać jego właściwości.

Kotleciki buraczane smakują doskonale zaraz po upieczeniu, ale świetnie sprawdzą się również na drugi dzień, w wersji na zimno.

Do ich wykonania możemy zużyć nawet buraczki pozostałe nam z gotowania barszczu. W ten sposób nic się nie zmarnuje i zyskujemy drugie pyszne danie, które możemy zabrać ze sobą np. na wycieczkę, piknik lub po prostu wykorzystać do obiadu w towarzystwie kaszy gryczanej i ogórków kiszonych.

 

Składniki:

  • 1/2 szklanki surowej kaszy jaglanej (1,5 szklanki ugotowanej)
  • 2 niewielkie ugotowane buraki
  • mała cebulka
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki słonecznika
  • 2 łyżki sezamu
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego lub ewentualnie bułki tartej
  • 2 łyżki mąki np. ryżowej
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1/3 łyżeczki imbiru mielonego
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 3 łyżki sosu sojowego (nie jest konieczny, ale polecamy)
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną płuczemy na sitku. W garnku zagotowujemy 1,5 szklanki wody i wrzucamy kaszę. Gotujemy na małym ogniu około 20 minut, do momentu aż kasza wchłonie całą wodę. Odstawiamy do przestudzenia.

Buraki pokrojone w większą kostkę gotujemy do miękkości (możemy również użyć buraków pozostałych z barszczu). Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Kaszę przekładamy do miski, dorzucamy cebulę, starte buraki i resztę składników. Całość zagniatamy do uzyskania dość plastycznej masy. Lepimy kotleciki i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i delikatnie skropionej olejem. Z podanych proporcji wychodzi 12 sztuk.

Pieczemy w 200‘C około 25 minut  (po 15 minutach kotleciki delikatnie przekładamy na drugą stronę).

Smacznego!

 



« (Poprzedni artykuł)



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *