Parabeny – bezpieczne czy nie?

Parabeny (inaczej nipaginy) są stosowane przy produkcji kosmetyków, leków i żywności, jako konserwanty. W kosmetykach najczęściej spotyka się takie parabeny jak: metyl-, etyl-, propylparaben. Praktycznie w każdej pomadce, kremie, czy balsamie można trafić na zawartość powyższych substancji. Konserwanty używane są również do produkcji wyrobów hipoalergicznych oraz kosmetyków dla dzieci. Parabeny obecne są w kroplach i płynach do oczu, kremach i maściach przystosowanych do nakładania na skórę lub błony śluzowe. W żywności nipaginy pojawiają się pod postacią estrów oznaczonych na opakowaniach jako E218, E214, E216. Warto zauważyć, że omawiane substancje nie wpływają na smak, zapach i barwę produktu do którego zostały wprowadzone.
Parabeny są związkami nie ulegającymi kumulacji w organizmie przez wzgląd na ich szybki metabolizm w ustroju człowieka, ale zauważono, iż istnieje znikome niebezpieczeństwo gromadzenia się powyższych konserwantów w tkance tłuszczowej. Wyliczono, że dzienna ekspozycja na nipaginy u dorosłego człowieka wynosi przeciętnie około 76 mg, z czego głównym źródłem konserwantów są kosmetyki.
Aktywność estrogenowa parabenów
Nipaginy wykazują podobne działanie do estrogenów (żeńskich hormonów płciowych), jednakże siła ich działania jest od 1000 do 1000000 razy mniejsza niż siła naturalnego hormonu jakim jest 17β-estradiol. Prawdopodobieństwo zaistnienia dysfunkcji w organizmie mogłoby wystąpić dopiero przy bardzo dużej ekspozycji na omawiane konserwanty, a mianowicie przy ekspozycji 1000 razy większej niż ta, na którą jesteśmy narażeni w codziennym życiu.
Parabeny a alergie
Parabeny są alergenami kontaktowymi. Zauważono, że preparaty lecznicze aplikowane na skórę wywołują nadwrażliwość zdecydowanie częściej niż kosmetyki zawierające te same konserwanty. To zjawisko określono mianem paradoksu parabenowego, który oznacza, że kosmetyki stosowane są na zdrową skórę, a preparaty dermatologiczne na skórę uszkodzoną, która jest bardziej wrażliwa na czynniki zewnętrzne. Jednocześnie stwierdza się, że parabeny przyczyniają się do najmniejszej liczby uczuleń wśród wszystkich konserwantów stosowanych do wyrobu leków i kosmetyków. Podwyższone ryzyko pojawienia się alergii kontaktowej występuje u seniorów, u osób przewlekle chorych oraz u posiadaczy cery wrażliwej i u osób cierpiących na trądzik różowaty. Parabeny bywają przyczyną zapalenia spojówek oczu, ale na rynku farmaceutycznym można nabyć krople i płyny do oczu bez zawartości konserwantów.
Parabeny a nowotwór piersi
W 2004 roku przeprowadzono badania nad wpływem antyperspirantów aplikowanych w okolicy pach na rozwój raka piersi. Autorka badań wysunęła tezę, iż parabeny, jako związki posiadające aktywność estrogenową mogą przyczynić się do rozwoju wspomnianego nowotworu. Po badaniu przeprowadzonym przez Europejski Komitet ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich stwierdzono, iż parabeny zawarte w antyperspirantach przeznaczonych do stosowania w okolicach pach nie są przyczyną raka piersi.
Parabeny a starzenie się skóry
Wykazano, że metylparaben występujący w kosmetykach aplikowanych na skórę, poddany działaniu promieniowania UVB, może wywołać utlenianie się lipidów zawartych w keratynocytach. Pod wpływem opisanego zjawiska może dojść do rozwoju zmian barwnikowych na skórze co doprowadza do dalszych uszkodzeń skóry, w tym do rozwoju nowotworów.



« (Poprzedni artykuł)
(Następny artykuł) »



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *