Legenda polskiej piosenki Wojciech Młynarski nie żyje

Legenda polskiej piosenki Wojciech Młynarski nie żyje

O tym, że legenda polskiej piosenki Wojciech Młynarski nie żyje poinformowała córka Mistrza Paulina.

Zmarł 15 marca, w wieku 75 lat. Zmagał się od dłuższego czasu z ciężką chorobą.

Wybitny poeta, reżyser, wykonawca piosenek autorskich i satyryk był niezwykle popularną postacią. Stworzył teksty do ponad 2000 utworów wykonywanych zarówno przez siebie samego, jak i przez wielu wybitnych polskich artystów, takich jak Magda Umer, Hanna Banaszak, Alicja Majewska, Ewa Bem, Kalina Jędrusik czy Michał Bajor, Zbigniew Wodecki.

Każdy Polak potrafi zanucić chociaż fragment jakiejś piosenki Młynarskiego. Takie utwory, jak „Absolutnie”, „Róbmy swoje”, „Jesteśmy na wczasach”, czy „Nie ma jak u mamy” znała i śpiewała cała Polska.

Media poinformowały wczoraj, że legenda polskiej piosenki Wojciech Młynarski nie żyje

Ten wyjątkowo skromny człowiek, był doskonałym obserwatorem, potrafiącym swoje trafne spostrzeżenia i krytyczne uwagi, na temat otaczającego go świata, ujmować w słowa swoich satyrycznych tekstów.

W czasach PRL’u niejednokrotnie zmuszony był walczyć z cenzurą, ponieważ treści jego piosenek były uważane przez ówczesnych decydentów za wywrotowe i zachęcające nawet do zmiany ustroju. Młynarski był przekorny i to nakręcało jego satyryczne myślenie.

Miał swój plan na życie i uważał, że dążenie do realizacji celów jest swego rodzaju napędem życiowym.

Teksty jego piosenek mobilizowały do życia, jak „Kocham Cię życie!”  w wykonaniu Edyty Geppert, do miłości, jak „ Odkryjemy miłość nieznaną” śpiewanej przez Alicję Majewską czy do bycia pod prąd, jak w piosence „Moje ulubione drzewo”.

Miłością do muzyki i poezji zaraził się w rodzinnym domu w Komorowie. Jego stryjem był Emil Młynarski założyciel Filharmonii i przedwojenny dyrektor Teatru Wielkiego. Rodziców Młynarskiego również związała ze sobą miłość do muzyki.

Początki jego kariery to Hybrydy i studencki kabaret. W 1963 roku, w wieku 22 lat po raz pierwszy publicznie występuje z piosenką „ Niedziela na Głównym”. W wejściu w wielki świat muzyki pomogła mu Agnieszka Osiecka, która zachęciła artystów do śpiewania tekstów Młynarskiego. Tak zaczęła się droga pełna sukcesów na festiwalach. Młynarski pisze teksty piosenek dla wykonawców i satyryczne dla kabaretu Edwarda Dziewońskiego.

Młynarski  twierdził, że jego dewizą było mówienie prawdy o naszym życiu. Był jednym z najważniejszych poetów polskiej piosenki. Pisał teksty do muzyki Jerzego Wasowskiego, Jerzego Derfla czy Włodzimierza Korcza. Polska i Polacy byli dla Wojciecha Młynarskiego wspaniałym tematem, bez wyczerpania.

W 1976 roku manifestem poglądów poety staje się jego tekst do piosenki „Układanka”, która bardzo nie odpowiadała cenzurze. W wolnej Polsce Młynarski na bieżąco recenzował polskie problemy i był rozczarowany faktem, że Polacy nie potrafią się dogadać.

Odszedł, choć miał nadzieję, jak twierdził, że gdy przyjdzie do niego śmierć, to zapomni kosy. Wielki mistrz słowa pozostanie z nami na zawsze w tekstach swoich piosenek.

 



« (Poprzedni artykuł)



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *