Jaglane rafaello

Dziś proponujemy pyszny, zdrowy zamiennik popularnego słodkiego przysmaku.

Skład wersji oryginalnej pozostawia wiele do życzenia, na szczęście nasza domowa wariacja tych kokosowych kulek to zestawienie samych dobrych składników.

Ta smaczna i sycąca przekąska sprawdzi się zarówno na deser, jak i drugie śniadanie.

 

Składniki:

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1,5 szklanki mleka kokosowego (możemy zamienić na inne)
  • szklanka wiórków kokosowych + dodatkowo do obtoczenia kulek
  • syrop klonowy
  • łyżka pasty kokosowej (opcjonalnie)
  • 1/2 szklanki zmielonych migdałów
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

 

Przygotowanie:

Kaszę dokładnie płuczemy na sitku, pod bieżącą wodą. Mleko kokosowe zagotowujemy w garnku, następnie wsypujemy kaszę i gotujemy na minimalnym ogniu, do momentu aż wchłonie niemal cały płyn. Przykrywamy garnek ściereczką i odstawiamy na 10 minut.

W międzyczasie migdały mielimy na mąkę w naczyniu blendera, możemy użyć migdałów ze skórką lub blanszowanych (będą delikatniejsze w smaku).

Do ugotowanej kaszy dodajemy wiórki kokosowe, ekstrakt waniliowy, pastę kokosową i syrop klonowy w ilości według uznania. Całość blendujemy na gładką masę i próbujemy czy jest dostatecznie dla nas słodka. Następnie dodajemy zmielone migdały i dokładnie mieszamy.

Z powstałej masy formujemy zgrabne kulki i każdą obtaczamy w wiórkach kokosowych.

Tak przygotowane kuleczki odstawiamy do lodówki, do stężenia na minimum godzinę.

Gotowe jaglane rafaello możemy przechowywać w lodówce około 3 dni.

 

Porady:

  • Jeśli chcemy aby nasze kulki były bardziej zbliżone do oryginału możemy pominąć mielenie i użyć migdałów w całości. W tym celu migdały (namoczone przez noc) obieramy ze skórki. Z masy jaglano-kokosowej formujemy kulki i do każdej wciskamy po jednym migdale. Następnie obtaczamy w wiórkach kokosowych.
  • Jeśli chcemy by kulki były bardziej intensywne w smaku, możemy wcześniej delikatnie uprażyć wiórki kokosowe na suchej patelni, zyskają wtedy złoty kolor i przyjemny aromat.

 

Smacznego!



(Następny artykuł) »



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *