Szukaj

Zwolnienia lekarskie pod lupą ZUS

Kontrole są dwuzakresowe: ZUS  bada prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy oraz prawidłowość wykorzystania zwolnień lekarskich.

Badając prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy lekarz orzecznik ZUS może przeprowadzić badanie lekarskie ubezpieczonego, skierować go na badanie specjalistyczne do lekarza konsultanta ZUS, zażądać od wystawiającego zaświadczenie lekarskie udostępnienia dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego (na podstawie której wystawiono zwolnienie) lub udzielenia wyjaśnień i informacji w tej sprawie; może też zlecić wykonanie dodatkowych badań pomocniczych.

Jeżeli po analizie dokumentacji medycznej i po przeprowadzeniu badania lekarz orzecznik ZUS określi wcześniejszą datę ustania niezdolności do pracy niż wystawiona na zaświadczeniu lekarskim, za okres od tej daty zwolnienie traci ważność, a ubezpieczony traci prawo do zasiłku chorobowego. Wtedy orzecznik wydaje tzw. zwolnienie lekarskie korygujące.

W ciągu całego ubiegłego roku lekarze orzecznicy z częstochowskiego Oddziału ZUS przeprowadzili 8875 badań osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W efekcie wydano 788 decyzji wstrzymujących wypłatę świadczeń, a kwota wstrzymanych zasiłków chorobowych z tego tytułu wyniosła łącznie ponad 206 tys. zł. W wyniku kontroli ograniczono w sumie 3 790 dni „chorobowego”.

– Równocześnie z kontrolą prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy ZUS sprawdza też prawidłowość wykorzystywania przez ubezpieczonych zwolnień lekarskich. Kontrole polegają na ustaleniu czy ktoś, kto przebywa na zwolnieniu, nie wykonuje np. pracy zarobkowej. Jeśli tak, to traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia – wyjaśnia Ewa Jęczmyk, rzecznik prasowy częstochowskiego Oddziału ZUS.

W 2014 roku takie kontrole przyniosły ponad 135 tys. zł oszczędności. Skontrolowano 2 626 osób, a zakwestionowano co dwudzieste zwolnienie. Prawo do prowadzenia kontroli wykorzystania zwolnień lekarskich mają – obok ZUS – także pracodawcy zatrudniający ponad 20 osób.