Rozgrzewający krem ziemniaczany z grzankami

Rozgrzewająca zupa krem powinna towarzyszyć nam szczególnie o tej porze roku.

Zupa ziemniaczana jest sycąca i dobra zarówno na obiad, jak i na kolację. A jeśli ktoś lubi wytrawne śniadania to i o poranku sprawdzi się doskonale.

 

Składniki na bulion warzywny:

  • 3 marchewki
  • por
  • 1/4 selera
  • 2 pietruszki
  • 1/2 cebuli
  • liść kapusty (opcjonalnie)
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • kilka ziarenek pieprzu

Dodatkowo:

  • 5 średnich ziemniaków
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • gałązka rozmarynu (opcjonalnie)
  • słodka papryka w proszku
  • sól i pieprz
  • grzanki z czerstwego chleba

 

Przygotowanie:

Przygotowujemy warzywa do bulionu. Marchew, seler i pietruszkę myjemy, obieramy, kroimy na pół. Por dokładnie myjemy, przekrawamy wzdłuż. Warzywa przekładamy do garnka i zalewamy 2 litrami wody. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i ziarenka pieprzu.

Cebulę opalamy nad palnikiem lub na suchej patelni i dodajemy do garnka.

Bulion gotujemy na minimalnym ogniu (ma tylko delikatnie „mrugać”) aż warzywa zmiękną, im dłużej, tym lepiej.

Gdy bulion jest już gotowy, odcedzamy go i przechodzimy do dalszych przygotowań.

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę.

Cebulę i czosnek siekamy, nie musi być idealnie, zupa i tak będzie zblendowana.

W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, dodajemy cebulę i podsmażamy aby się zeszkliła. Następnie dodajemy czosnek i ziemniaki, chwilę podsmażamy  mieszając i zalewamy gorącym bulionem. Gotujemy na małym ogniu z dodatkiem gałązki rozmarynu, aż ziemniaki zmiękną, zajmie to około 15 minut.

Gdy ziemniaki zmiękną, wyciągamy gałązkę rozmarynu, następnie blendujemy zupę na gładki krem. Przyprawiamy do smaku słodką papryką, solą i pieprzem.

Czerstwy chleb kroimy na kromki, a następnie w kostkę. Na patelni posmarowanej oliwą (lub na suchej patelni) podpiekamy grzanki aby ładnie zezłociły się z obu stron.

Gorącą zupę przelewamy do miseczek, posypujemy garścią grzanek i od razu podajemy.

Smacznego!

 

 

 

 






Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *